• 27 maja 2020

Ile zapłaciłbyś za posiadanie rysika w swoim telefonie?

To jest zasadnicze pytanie do Note 10 Plus. Nie zawsze tak było: linia Note oznaczała kilka różnych rzeczy w ciągu swojej ośmioletniej historii. Był to pierwszy telefon, który przekonał nas, że duże ekrany były świetne, telefon, który udowodnił, że istnieje rynek na super potężny telefon z systemem Android, i (oczywiście) telefon, który musiał zostać przywołany, ponieważ jego bateria się paliła.

Z wyjątkiem trzpieni pomiarowych, wszystkie te rzeczy (z wyjątkiem, na szczęście, baterii) nie różnicują już uwagi. Istnieje wiele dużych, potężnych telefonów z systemem Android. W większości przypadków kosztują one setki mniej niż początkowa cena Note 10 Plus wynosząca 4000 złotych. Samsung sprzedaje Galaxy S10 Plus, który jest nie do odróżnienia od Note 10 Plus dla przeciętnego człowieka.

Chyba że policzysz ten rysik.

Notatka 10 Plus robi milion rzeczy, z których niektóre udaje się wznieść ponad poziom typowego Samsunga. Jest to duży, piękny, mocny, dobrze wykonany telefon. Możesz wziąć to wszystko za pewnik, co jest osiągnięciem samym w sobie. Ale w tym roku w świecie Androida jest tak dużo konkurencji, że jedyną rzeczą, która powinna kierować twoją decyzję o zakupie, jest mały metalowy kij, który siedzi w środku.

Prawdopodobnie wydaje się to dziwne dla niewtajemniczonych, ale zauważ, że ludzie wiedzą: używanie rysika w telefonie jest świetne. Uzyskujesz większą precyzję przy różnego rodzaju zadaniach i kilku dodatkowych funkcjach, które nie są możliwe bez niego. Ale także inaczej - i często lepiej - czujesz się, gdy zamiast stukać w ekran, rzucasz na niego okiem. Zwłaszcza na czymś tak dużym, jak Note 10 Plus, warto napisać szybką notatkę na ekranie blokady.

Samo pióro S nie jest niczym szczególnym. Jest jeszcze trochę nakładki na kliknięcie, aby skrzypce z i jeden przycisk dla niektórych funkcji, nadal ładuje się wewnątrz silosu telefonu, i nadal robi podstawowe wykrywanie nachylenia, gdy używasz go do rysowania na ekranie.

W tym roku nowe dodatki to akcelerometr i żyroskop. Samsung używa ich wraz z Bluetooth, aby zmienić pióro S Pen w rodzaj magicznej różdżki do sterowania telefonem. Machając rysikiem w powietrzu, możesz robić różne rzeczy w swoim telefonie.

Jest schludny, ale jest też głównie sztuczką - przynajmniej na razie. Działa tylko z kilkoma aplikacjami, takimi jak kamera czy Spotify. Aby go używać, przytrzymaj palec na przycisku i daj mu trochę pstrykać lub kręcić. W aparacie możesz przełączać tryby, robić zdjęcia lub powiększać. W aplikacji Spotify możesz regulować głośność lub przełączać ścieżki. Samsung mówi, że więcej aplikacji może dodać obsługę, dzięki nowemu SDK, ale będziemy musieli zobaczyć, czy to się rzeczywiście dzieje. W międzyczasie, jest to zabawna sztuczka, aby pokazać swoim najzabawniejszym przyjaciołom i niewiele więcej.

Aktualizacja pióra S Pen, która ma naprawdę duże znaczenie, nie odbywa się na samym rysiku; jest ona w oprogramowaniu Samsunga w telefonie: optyczne rozpoznawanie znaków (OCR) jest w końcu zintegrowane z aplikacją Samsung Notes, która uruchamia funkcję screen-off memo, która uruchamia się automatycznie po wyciągnięciu pióra S Pen z silosu. Oznacza to, że można wyszukiwać notatki, które zostały zapisane, wyodrębniać z nich tekst w celu skopiowania go w inne miejsce, zamieniać go bezpośrednio na tekst w notatce, a nawet (pagórkowato) eksportować do dokumentu Word.

OCR nie jest niczym nowym w telefonach z Androidem. Wszystko to można zrobić wewnątrz darmowej aplikacji Google Keep lub nawet robiąc zrzut ekranu i otwierając go za pomocą obiektywu Google Lens. Ale integracja OCR w Samsung Notes usuwa wszystkie te dodatkowe kroki.

Innym miejscem, w którym pióro S Pen naprawdę błyszczy w oprogramowaniu Samsunga, jest jego nowe wbudowane narzędzie do edycji wideo. Ułatwia ono łączenie klipów w łańcuchy i dodawanie bardzo podstawowych przejść, efektów, podkładów muzycznych i edycji. W przeciwieństwie do Adobe Rush czy iMovie na iPhone'ie, interfejs jest bardzo prosty i intuicyjny.

Edycja wideo jest o wiele łatwiejsza, gdy dysponujesz precyzyjnymi elementami sterującymi, jakie daje Ci trzpień. Na przykład, łatwiej jest ciąć dokładnie tam, gdzie chcesz. Przyciski sterujące również nie muszą być zbyt duże, aby zmieścić duże palce, więc łatwiej jest zobaczyć wszystko, czego potrzebujesz na jednym ekranie. Do szybkich rzeczy, to jest świetne. Udało mi się połączyć ze sobą trzy klipy, przyciąć każdy z nich i w ciągu minuty lub dwóch mieć działający film. I tak nie chciałbyś robić dużo więcej niż przez telefon.

Note 10 Plus posiada również funkcję "AR Doodle", która z technicznego punktu widzenia nie wymaga użycia trzpienia pomiarowego, ale sprawia o wiele więcej radości. Ma on dwa tryby: pierwszy rozpoznaje twarze i pozwala rysować bezpośrednio na nich; podczas nagrywania wideo małe wąsy i rogi poruszają się wraz z obiektem. Ale tryb "Everywhere" jest o wiele bardziej imponujący. Dzięki niemu możesz szkicować rzeczy w prawdziwej przestrzeni, a te pozostają w niej dość dobrze przypięte. To trochę jak aplikacja Google Tilt Brush AR / VR, ale jest skurczona na telefonie.

Oba te efekty AR Doodle to podmuch do zabawy, ale są one również w zasadzie sztuczkami. Po bieganiu po biurze i popisywaniu się zniekształcającymi rzeczywistość stworzeniami wodnymi, które przyciągnąłem do moich współpracowników, wszyscy zgodzili się, że to było schludne. Ale nikt nie powiedział, "Oh, potrzebuję tego." W przeciwieństwie do OCR w Samsung Notes, prawdopodobnie przestaniesz używać AR Doodle po tygodniu lub dwóch.

Pióro S Pen robi milion innych rzeczy, które można wybrać z menu, które pojawia się po jego wyciągnięciu. Może powiększyć rzeczy na ekranie, może zmniejszyć aplikację do małej miniaturki, która przypina się do ekranu, dopóki nie zawiśniesz nad nim, aby spojrzeć na niego, a to nadal najlepszy sposób, aby utworzyć i edytować zrzut ekranu w telefonie.

W tym momencie albo jesteś podekscytowany tą małą laską, albo wzruszasz się. To jest uczciwe. Myślę, że rysik jest jedynym ważnym powodem, aby wybrać Note 10 Plus na Galaxy S10 Plus lub jakiś inny duży telefon z systemem Android. I jak bardzo się w to angażujesz, to całkowicie osobista decyzja.

Napisałem wcześniej, że można wziąć pod uwagę fakt, że Note 10 Plus to dobry, dobrze wykonany telefon za pewnik. To prawda. Ale chcę podkreślić, że to, co bierzesz za pewnik, to fakt, że Note 10 Plus ma najładniejszy sprzęt telefoniczny, jaki możesz dostać. Są też inne telefony, które zbliżają się do siebie - niektóre od Apple, niektóre od Samsung - ale Note 10 Plus jest tylko trochę ładniejszy, oprócz tego, że jest trochę większy.

Zaczyna się, jak zawsze, od ekranu. Ma 6,8-calowy wyświetlacz AMOLED, ale ponieważ Samsung jest tak dobry w robieniu go bardzo blisko krawędzi, to pasuje do korpusu, który jest o tej samej wielkości, jak w zeszłym roku Note 9, który miał mniejszy 6,3-calowy wyświetlacz. Istnieje wycięcie na dziurkę w kamerze selfie, ale jest małe, wyśrodkowane na górze, i o wiele mniej rozpraszające i uciążliwe niż jakiekolwiek nacięcie.

Ekran jest duży, jasny, dokładny kolorystycznie i piękny. Jedyną superlatywą, której nie możesz użyć, jest fakt, że nie oferuje on odświeżania 90Hz, które można uzyskać na telefonach do gier OnePlus 7 Pro lub innych. Ale nigdy tego nie przegapiłam i prawdopodobnie ty też nie. Ten ekran i ten telefon wyglądają jak przyszłość w sposób, który nawet iPhone'owi nie udało się przez długi czas.

Telefon jest dostarczany z fabrycznie zamontowanym ochraniaczem ekranu. Jest plastikowy i delikatny, ale prawdopodobnie nie wytrzyma tak długo, jak coś, co kupisz i zastosujesz samodzielnie. I tak: można go bezpiecznie wyjąć bez uszkodzenia telefonu.

Samsung sprzedaje również mniejszą notatkę 10 za 949 dolarów, która jest o wielkości Galaxy S10 z 6,3-calowym ekranem. Brakuje mu super wysokiej rozdzielczości ekran, duża bateria, rozszerzalna pamięć masowa i dodatkowa pamięć RAM, które sprawiają, że Note 10 Plus jest potworem spec, ale podejrzewam, że większość ludzi nie przegapi żadnego z nich. Jeśli wolisz mniejszy telefon i chcesz mieć rysik, to jest to intrygująca opcja. Niestety, jest to również opcja, której jeszcze nie miałem okazji przeglądać - więc oczekuj więcej na nią po tym, jak z niej skorzystam.

Samsung oferuje Note 10 Plus w kilku kolorach, ale ten, który widzisz w tej recenzji nazywa się "aura blask". Nawet jeśli nie lubisz tego rodzaju błyskotek, zauważysz, że Note 10 Plus jest dobrze wykonany, jak designerskiej torebki lub ładnego zegarka.

Ciągle myślę o nim jako o obiekcie luksusowym, czymś, co jest po prostu nieco lepsze w swoim dopasowaniu i wykończeniu, ale w sposób, który jest w zasadzie niepotrzebny. Podobnie jak inne luksusowe przedmioty, jest on nieco ostentacyjny i kosztuje więcej niż powinien, ponieważ płaci się za markę i ideę posiadania jej w pierwszej kolejności.

Jest tak wiele rzeczy w Nocie 10 Plus, że może być zawrotny. Oprogramowanie Samsunga po prostu ledwo udaje się to wszystko opanować i pozostać zrozumiałym. Naprawdę ma wszystko (poza gniazdem słuchawkowym). Niektóre z nich podobają mi się i niektóre nienawidzę, ale żaden z nich nie jest powodem, aby kupić lub pominąć ten telefon.

Specyfikacje, masywny ekran i konstrukcja sprawiają, że Note 10 Plus to smartfon, który kosztuje 11 za 1100 dolarów. Ale - znowu - są telefony z systemem Android, a nawet telefony Samsung, które kosztują setki dolarów mniej i dostać się prawie tam. OnePlus 7 Pro jest niesamowity, Pixel 4 jest tylko kilka miesięcy od hotelu, a Galaxy S10 Plus nie jest wszystko, co różni się od Note.

Każdy z tych telefonów jest bardziej sensownym zakupem niż Nota 10 Plus. Ale żaden z nich nie jest tak miły w dotyku, że można go trzymać, patrzeć lub używać. Uwielbiam to, jak luksusowy jest sprzęt Note 10 Plus, ale nie mogę powiedzieć, że to dobry powód, aby kupić ten telefon.

Oznacza to, że dla większości ludzi naprawdę sprowadza się to do rysika S Pen. Może i działa jak różdżka, ale nie jest tak magiczny, że myślę, iż osoby nie będące stylistami będą wystarczająco oczarowane, aby wydać dodatkowe setki dolarów na zdobycie Notatki 10 Plus.

Top