• 27 listopada 2020

Pomimo przyjęcia USB-C na iPadzie Pro w 2018 roku, a nawet testowania popularnego złącza na niektórych prototypach iPhone'ów w ostatnich latach, Apple po raz kolejny zdecydował się dopasować kolejną serię iPhone'ów z własnym portem Lightning.

Apple planuje kolejny rok ze złączem Lightning

W ostatnich miesiącach udostępnił szkic iPhone 12 Pro, który ujawnił nowy układ kamer i szczegółowe kilka funkcji iOS 14.

Teraz prototypy USB-C iPhone 12, które były opracowywane wewnętrznie, nie otrzymały zielonego światła do produkcji. Zamiast tej firmy Apple postanowiła trzymać się zastrzeżonego złącza Lightning, które po raz pierwszy zostały wprowadzone na iPhone'ie 5 w 2012 roku.

To jest dalekie od zaskoczenia, biorąc pod uwagę, że większość ludzi wierzą, że Apple nigdy nie przyjmie USB-C na iPhone.

W ostatnich latach firma Apple nie kryje swojej wizji przyszłości w dziedzinie technologii bezprzewodowych, ale istniejące technologie bezprzewodowe nie dorównują jeszcze ich przewodowym odpowiednikom. Dlatego możliwe, że w 2021 roku firma Apple wprowadzi inny rodzaj ładowarki.

Apple może wreszcie pożegnać się z Lightningiem w 2021 roku.

Zamiast zmuszać miliony klientów do zakupu bezprzewodowej ładowarki z ich nowego iPhone'a, omawiany przeciek twierdzi, że Apple planuje Smart Connector czyli ładowarkę magnetyczną, która ostatecznie zastąpi Lightning po wprowadzeniu w przyszłym roku.

Nie ma jeszcze słowa na temat tego, czy Smart Connector podwoi się jako złącze dla akcesoriów iPhone. Plany te mogą w końcu się zmienić, ale wsparcie nie powinno być oczekiwane w przyszłym roku.

Analityk Ming-Chi Kuo wcześniej ujawnił, że Apple planuje usunąć wszystkie porty z iPhone'a 13 Pro Max w 2021 roku. Nowe złącze ładowania może być obecne w całej serii iPhone 13, w tym modeli non-Pro.

Bez względu na to, jakie są ostateczne plany, posunięcie to może okazać się katalizatorem dla całej branży bezprzewodowego ładowania. Jeśli Apple wdroży wszystko w sposób prawidłowy, to po wprowadzeniu na rynek może znacznie wzrosnąć zapotrzebowanie na ładowarki bezprzewodowe.

Sama firma Apple prawdopodobnie wykorzysta przełącznik z własną linią akcesoriów, co powinno jeszcze bardziej zwiększyć popularność bezprzewodowych ładowarek, nawet jeśli są one czasem niewygodne w użyciu i często wolniejsze niż tradycyjne ładowarki.

Plotka głosi, że firma pracuje obecnie nad dwoma bezprzewodowymi ładowarkami. Jedna z nich może być sprzedawana jako AirPower Mini i podobno będzie w stanie naładować jeden produkt na raz, co czyni ją idealną dla iPhone'a 13.

Ci, którzy szukają większej podkładki do ładowania, powinni być w stanie dostać w swoje ręce AirPower, który, jak oryginalny pomysł, który nigdy nie został wprowadzony na rynek, powinien być w stanie naładować trzy produkty na raz - iPhone, Apple Watch, i parę AirPodów.

Top