• 21 października 2020

Samsung podobno podjął już niezbędne kroki, aby stanąć na nogi po kilku kolejnych kwartałach problemów finansowych. Po wielu doniesieniach, że ograniczy swoją linię produktów na nadchodzący rok.

Aby pomóc klientom łatwiej rozpoznać swój smartfony, gigant może również podjąć się niewielkiej restrukturyzacji w górnej części siedziby z obecnym szefem mobilnym J.K. Shinem zagrożonym utratą stanowiska kierowniczego.

Najnowszym krokiem, jaki podejmie zagrożony gigant, jest wykup akcji o wartości 2 miliardów dolarów, co jest bezpośrednią odpowiedzią dla wielu inwestorów, którzy wyrazili chęć wyższych zysków z zainwestowanego kapitału.

Jest to drugi co do wielkości zakup Samsunga, pierwszy od 2007 roku. Około 1,65 miliona akcji zwykłych i 250 000 akcji uprzywilejowanych zostanie odkupionych, z nadzieją na dalszą stabilizację ceny swoich akcji, a dodatkowo na poprawę rentowności dla akcjonariuszy. Do tej pory w 2014 r. cena akcji Samsunga spadła o 12% (w odniesieniu do rynku światowego w 2014 r. spadek wyniósł tylko 1,5%).

Słaba sprzedaż jego sztandarowego modelu, Galaxy S5, jest jednym z głównych winowajców nieosiągalnej sytuacji w obozie Samsunga - podobno sprzedano o 40% mniej telefonów Galaxy S5 w porównaniu z Galaxy S4. W ten sposób słyszeliśmy już liczne pogłoski i spekulacje, że kolejny flagowy smartfon, który będzie dumnie nosił z przodu logo Samsunga, Samsung Galaxy S6 (znany również jako "Project Zero"), zostanie zaprojektowany od podstaw. Może potencjalnie pomóc Samsungowi odzyskać pozycję światowego lidera i wrócić na szczyt.

Top