• 27 listopada 2020
Wiesz, że w pewnym momencie HTC było czymś w rodzaju wielkiej sprawy w branży mobilnej? Do długoletnich entuzjastów Androida, którzy pamiętają o platformie wczesne "marzycielskie" dni co nie miało miejsca od wielu lat.
Trudno nawet przypomnieć sobie, kiedy ostatni raz byliśmy naprawdę podekscytowani nowym lub nadchodzącym smartfonem HTC, nie wspominając już o ostatnim dobrze zrecenzowanym produkcie firmy. Ponieważ przychody stale spadały, osiągając zawstydzającą sumę około 333 milionów dolarów za cały rok 2019, firma HTC wypuszczała coraz mniej telefonów na coraz mniej rynków.
Na pewno wybaczyłbyś, gdybyś założył, że te myląco markowe i natychmiast zapomniane mid-rangery zapowiadały wyjście firmy z branży, ale przynajmniej na razie tak się nie wydaje. Według niezwykle wiarygodnego źródła informacji wewnętrznych na temat urządzeń HTC, ten chwiejący się w powietrzu tajwański gigant technologiczny nadal ma co najmniej jeszcze jeden smartfon "w przygotowaniu".
Ponieważ stare nawyki ciężko zanikają, nazywa się to rzekomo HTC Desire 20 Pro, co sugeruje silne rodzinne podobieństwo do zeszłorocznych, strasznie miernych Desire 19s i Desire 19+. Z jasnej strony, projekt jest opisany jako "rodzaj miksa OnePlus 8 z przodu i Mi 10 z tyłu", co nie brzmi źle. Obsługiwany przez 5G OnePlus 8 jest wyposażony w dość imponujący stosunek ekranu do ciała dzięki modnemu dziurkaczowi i kilku cienkim jak brzytwa ramkom wokół zakrzywionych krawędzi.

To jest tylny panel miłości lub nienawiści Xiaomi Mi 10

Tymczasem Xiaomi Mi 10 ma cztery kamery skierowane do tyłu, ułożone w... ciekawą formację wykrzyknika, która nie jest do końca powszechnie lubiana. Znowu, jeśli to Desire 20 Pro kończy się nadejściem z dziurką projekt i quad system tylny shooter, jego postępy w wyżej wymienionym duecie Desire 19 byłoby dość oczywiste i drastyczne.
Mimo to, z pewnością nie jest to flagowy model 5G obiecany kilka miesięcy temu. Podobno o kryptonimie Bayamo, HTC Desire 20 Pro ma zamiast tego zapakować zdecydowanie mid-range procesor Snapdragon 660 i przyzwoite 6 koncertów pamięci RAM, w oparciu o najnowszy benchmark, który potwierdza również Android 10 jest już zainstalowany na przedpremierowych jednostkach.
Chociaż nie ma słów na temat cen i dostępności, oczekuje się, że urządzenie średniej klasy zachowa sprawdzone stare gniazdo słuchawkowe swoich poprzedników, więc łowcy okazji, którzy chcą dać HTC jeszcze jedną szansę, mają kilka powodów, aby być (ostrożnie) podekscytowani Desire 20 Pro.
Top